W środę 18 czerwca Polska Agencja Prasowa napisała:

63-hektarowy kompleks tzw. torfowisk wysokich na zboczach Lipowskiej w Beskidzie Żywieckim, gdzie żyją m.in. głuszce, zyskał ochronę prawną jako rezerwat przyrody - zdecydował wojewoda śląski.

Powodem utworzenia rezerwatu "Lipowska" była konieczność zachowania położonego na zboczach góry o tej nazwie rzadkiego systemu torfowisk z licznymi malowniczymi oczkami wodnymi oraz fragmentów górnoreglowego boru świerkowego - będących ostoją rzadkich gatunków roślin i zwierząt - poinformowało we wtorek biuro prasowe wojewody.

Torfowiska wysokie nazywane są też mszarami lub rojstami. Występują na terenach działów wód i - rzadziej - w górach. W przeciwieństwie do torfowisk niskich zasilane są tylko przez deszcze. Rosną na nich rośliny o małych wymaganiach, np. mchy torfowce. W polskich górach jest tylko kilka torfowisk tego typu, m.in. w Karkonoszach i w Kotlinie Nowotarskiej.

Tzw. zbiorowisko torfowiska wysokiego występujące w rezerwacie "Lipowska" uznawane jest za przyrodniczą osobliwość Beskidu Żywieckiego. Jego obszar - wraz z fragmentami otaczającego je górnoreglowego boru świerkowego - to również siedlisko rzadkich gatunków roślin i zwierząt o znaczeniu ponadlokalnym.

Spośród porastających zbocza Lipowskiej roślin, szczególnie cenne z przyrodniczego punktu widzenia są: żurawina błotna, modrzewnica zwyczajna, borówka bagienna, ciemiężyca zielona, goryczka tojeściowa, czy liczydło górskie.

Płaty lasów na terenie rezerwatu noszą cechy charakterystyczne zarówno dla górnoreglowych borów świerkowych zachodnich Karpat jak i Sudetów. Jest to jedno z nielicznych miejsc w Polsce zamieszkiwanych przez głuszce. Pojawiają się tam też żyjące w rzadko odwiedzanych przez człowieka częściach Beskidu Żywieckiego wilki oraz rysie.

Rezerwat "Lipowska" na szczycie oraz północno-zachodnich i południowo-wschodnich stokach Lipowskiej (1324 m n.p.m.) oraz Rysianki (1332 m n.p.m.) jest 64. rezerwatem przyrody utworzonym na terenie woj. śląskiego oraz 11. położonym na terenie Beskidu Żywieckiego.

Zgodnie z polskim prawem o ochronie przyrody, ochrona prawna w formie rezerwatu wprowadzana jest na szczególnie cennych terenach o charakterze zbliżonym do naturalnego, gdzie naturalne procesy przyrodnicze zachodzą spontanicznie - bez udziału człowieka, bądź też możliwe jest ich stosunkowo łatwe odtworzenie.

Zasady ochrony rezerwatów zakładają, że ingerencja człowieka powinna być tam ograniczona do niezbędnego minimum. Oznacza to m.in. całkowity zakaz chwytania i zabijania zwierząt, zbierania grzybów i runa leśnego, czy niszczenia drzew i krzewów. Na terenie rezerwatu można poruszać się tylko wyznaczonymi trasami.

Jak przeczytałem tą informację na Beskidzkim Serwisie Internetowym E-Beskidy.com bardzo się ucieszyłem. Jest to bardzo radosna nowina, że jeszcze wśród urzędników zdarzają się tacy, którym zależy na przyrodzie i dbaniu o prawdziwe perełki Beskidów. Ja sam wielokrotnie podziwiałem te torfowiska oraz wyjątkową roślinność włócząc się grzbietową dróżką, jednak zawsze brakowało mi tego urzędowego czy formalnego potwierdzenia wyjątkowości... Dodatkowo na samym blogu pisałem o tych wartościowych perełkach w m.in. tych wpisach: Pradawna Puszcza Karpacka na Lipowskiej i Rysiance oraz Jak przez mgłę….

W sytuacji, gdy nie było tam rezerwatu, praktycznie cały czas istniało ryzyko, że pod pretekstem walki z kornikiem czy jakimś innym wkroczą tam drwale i wytną wszystko, niszcząc nic dla nich nie znaczące torfowiska i oczka wodne. Teraz jednak na sporej części wspaniałego fragmentu starej Puszczy Karpackiej w Masywie Lipowskiej i Rysianki to ryzyko zmalało lub zniknęło całkowicie.

Z drugiej natomiast strony, nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej... I ja niestety tutaj uważam, że terenu, któremu należy się ochrona jest w Masywie o wiele więcej niż "tylko" 63 hektary... Osobiście uważam, iż ochroną powinien zostać objęty cały obszar pradawnej Puszczy Karpackiej i to nie tylko na terenie Masywu Lipowskiej i Rysianki, ale także w całych Beskidach. Zgodzę się ze stwierdzeniem, iż byłoby to bardzo trudne, ale nie zapominajmy, że jest osiągalne i realne.

Wróćmy jednak do samego Masywu Lipowskiej i Rysianki..., tam stary i wartościowy drzewostan zaczyna się już na wysokości Hali Redykalnej i nieprzerwanie ciągnie się po Trzy Kopce przez Rezerwat Rysianka oraz po Romankę do terenów Rezerwatu Romanka... Obecnie rezerwaty te się nie łączą, pozostają więc między nimi plamy niechronionej przyrody... A przecież wspaniałe lasy pradawnej Puszczy Karpackiej od Trzech Kopcy ciągną się jeszcze dalej aż po samo Pilsko. Toż to są ogromne połacie przyrody, którą należy zachować.

Teraz przejdę do nieco innego tematu. Ja łażąc po Beskidzie Żywieckim widzę wiele miejsc, gdzie przyroda powinna być chroniona bo jest bardzo wartościowa, lecz chroniona nie jest. Jest kilka miejsc, gdzie po stronie Polski jest bardzo wartościowa przyroda, która chroniona nie jest, zaś po stronie Słowacji znajduje się już rezerwat. I co z tego, że rezerwat Słowaków jest większy niż powierzchnia wartościowej przyrody po naszej stronie? Czy to oznacza, że nie warto się silić i chronić swoje poletko skoro zaraz za miedzą Słowacy mają kilkanaście razy więcej? Oczywiście, że NIE... Każdy, nawet najmniejszy kawałek wartościowej przyrody powinien być chroniony. Dla mnie znakomitym przykładem takiej sytuacji jest Wielka Racza, a nawet cały Worek Raczański...

Jeżeli policzyć wszystkie naprawdę wartościowe miejsca w Beskidzie Żywieckim, można by dojść do całkiem niebanalnych liczb i powierzchni. Polskie prawo zezwala na zorganizowanie parku narodowego w formie "wysepek", przecież na tym po części opiera się Gorczański Park Narodowy nie stanowiący jednolitej całości. Uważam, iż takie rozwiązanie byłoby przede wszystkim kompleksowe i skuteczne. Jedynym naprawdę znaczącym problem jaki widzę jest własność. Nie wiem jaki procent tych terenów jest państwowy, a jaki prywatny... Wiele miejsc jest jednak prywatnych i tego nie da się ukryć czy pominąć.

A jeśli chodzi o samą powierzchnię, to mówię tu o takich terenach jak prawie całe Pasmo Pilska, znaczny procent Worka Raczańskiego oraz Grupa Mędralowej, a także sądzę, że dałoby się zaliczyć pod to jeszcze kilka pojedynczych drobnych obszarów. Przecież sumując tylko powierzchnię czterech rezerwatów w Paśmie Pilska: Lipowskiej (63 ha), Pilska (105 ha) Romanki (124 ha) oraz Pod Rysianką (27 ha) otrzymamy 319 hektarów! To jest tylko suma istniejących już rezerwatów na terenie Pasma Pilska, którego wartościowe przyrodniczo tereny nie są chronione nawet w 30%... A w Worku Raczańskim procent ten jest jeszcze mniejszy, o Grupie Mędralowej nie wspominając...

Liczę, że utworzenie tego rezerwatu jest dopiero (a może już) pierwszym krokiem do poważniejszej ochrony przyrody w Beskidzie Żywieckim, przecież tak dużo zostało jeszcze do zrobienia. Tymczasem gratuluję urzędnikom podjęcia dobrej decyzji! Proszę również, żeby nie poprzestali na laurach...

Radosław Szczepanek - licencjonowany przewodnik beskidzki

Radosław Szczepanek - licencjonowany przewodnik beskidzkiRadosław Szczepanek - licencjonowany przewodnik beskidzkiW górach i turystyce pracuję od 2005 roku. Ten czas pracy pozwolił mi na bardzo dobre poznanie specyfiki zawodu przewodnika. Oprowadziłem już kilkaset wycieczek, dzięki czemu znam nie tylko teorię, ale przede wszystkim praktykę przewodnickiego rzemiosła. Zapraszam na wspólny relaks w górach - w Beskidach - i poznanie na własne oczy mojej skromnej osoby, człowieka z pasją. 

ZADZWOŃ:
694 935 972

Kapela Góralska Heligoniści

Oficjalna kapela góralska ATB Beskidtrek.pl to Kapela Heligoniści. Wspólnie promujemy folklor górali, Beskidów i Karpat!Oficjalna kapela góralska ATB Beskidtrek.pl to Kapela Heligoniści. Wspólnie promujemy folklor górali, Beskidów i Karpat!Kultura góralska zaklęta jest w muzyce i drewnie. Muzkę górali beskidzkich (także muzykę Beskidów i Karpat) macie Państwo przyjemność poznać podczas zabaw z naszą kapelą. Uwaga! Nie gramy na akordeonach, gramy na HELIGONKACH, co daje tradycyjne i unikalne kompozycje muzyczne w skali polskich Karpat. Heligonka kojarzona jest z muzyką południowo-zachodniej Żywiecczyzny, południowego Śląska Cieszyńskiego oraz Kysuc, fragmentów Orawy i Moraw. 

ZADZWOŃ:
694 935 972

Nasz newsletter

Zamów wycieczkę

Zamów wycieczkę objazdową, wycieczkę górską i trekking, a także oprowadzanie licencjonowanego przewodnika beskidzkiego.

ATB Beskidtrek.pl organizuje i obsługuje wycieczki w Beskidach i Pieninach. Zapraszamy do współpracy przy organizacji wycieczek objazdowych i pieszych po szlakach górskich i miejscowościach górskich. Gorąco zachęcamy do skorzystania z usług licencjonowanego przewodnika beskidzkiego!

ZADZWOŃ:
694 935 972

Oferta dla grup i firm

Zapewniamy sale konferencyjne i balowe, pełną obsługę gastronomiczną oraz rezerwację obiektów noclegowych z naszej własnej bazy.

ATB Beskidtrek.pl to zespół sprawdzonych i doświadczonych specjalistów z branży turystycznej. Jesteśmy ekspertami od Beskidów, dlatego w naszej ofercie znajdziecie Państwo m.in.:

  1. Poszukiwanie oraz wynajem sal konferencyjnych i balowych.
  2. Gastronomię i wyżywienie od swojskiej góralskiej kuchni po wykwintne dania kuchni światowej.
  3. Dobór obiektów noclegowych wedle Państwa indywidualnych oczekiwań.
  4. Kuligi zimowe oraz letnie, na saniach, wozami i bryczkami. Organizujemy kuligi wraz pełnymi biesiadami.
  5. Tradycyjne góralskie wnętrza. Stylowe szłasy i bacówki, oryginalne góralskie karczmy.
  6. Zabawy taneczne oraz biesiady z kapelą góralską.

ZADZWOŃ:
694 935 972

NAPISZ:
agencja@beskidtrek.pl

ATB Beskidtrek.pl organizuje kuligi w całych Beskidach (saniami, wozami i bryczkami). Oferujemy także zabawy i biesiady w góralskich karczmach, szałasach i bacówkach.

Nasz folkowy e-sklep

Na imprezach firmowych, koncertach oraz spotkaniach promocyjnych kupujecie od nas liczne gadżety i upominki związane z górami i beskidzką kulturą. Dzięki naszemu e-sklepowi, możecie robić góralskie zakupy także z domu!

Zrób zakupy teraz!

Początek strony